Krzysztof Daukszewicz (78 l.) z pewnością pamięta majowy dzień trzy lata temu, gdy załamała się jego medialna kariera. Szybko zorientował się, że przesadził, jednak nieprzemyślanych słów, wygłoszonych w „Szkle kontaktowym” już nie dało się cofnąć. Tak teraz toczy się jego życie.
Fragment pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://www.pomponik.pl/skandale/news-nieprzemyslane-slowa-przerwaly-jego-kariere-tak-teraz-zyje-d,nId,23533171
Zapraszamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu












