Michał Wiśniewski najwyraźniej został zaskoczony przez piątą żonę. Jak sam mówi, żadna z poprzednich partnerek przy rozwodzie nie wyszła z 700-stronicowym pozwem. Teraz prawniczka Poli Wiśniewskiej tłumaczy, co się w nim znajduje, a sama zainteresowana mówi wprost, na co liczy. Sprawa wygląda trochę inaczej, niż myśleli ludzie.
Fragment pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://www.pomponik.pl/relacje-i-zwiazki/news-wyszla-na-jaw-prawda-o-700-stronicowym-pozwie-a-teraz-jeszcz,nId,23512109
Zapraszamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu












