Tomasz Kot jest jednym z najpopularniejszych aktorów w naszym kraju. Widzowie cenią sobie jego talent, charyzmę i profesjonalizm. 48-latek wcielał się niedawno w postać kultowego już Ambrożego Kleksa. Ostatnio wyjawił, co miało miejsce na planie. Okazuje się, że zdążył się dorobić nietypowego pseudonimu. Oto szczegóły.
Fragment pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://www.pomponik.pl/plotki/news-prawda-ws-tomasza-kota-niespodziewanie-wyszla-na-jaw-ludzie,nId,22501504
Zapraszamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu












